Skip to content
Artwork for CODZIENNIE JEST ŚRODA
EducationLanguage Learning

CODZIENNIE JEST ŚRODA

Jacek Środa (Kancelaria Środa)

Niuanse językowe i socjolingwistyka - co skrywają języki?
Podcast o słowach, które robią wrażenie w rozmowie i w pracy – angielski, polski, inne języki.
*

Słowa mają moc, a my potrafimy się nimi bawić. Inteligentna rozrywka, żonglerka znaczeniami, językowe smaczki i humor. Języki Europy i Azji, wyjątkowi goście, lektor Kevin Aiston. Nowy odcinek w każdą środę – zaprasza Jacek Środa.

Wydawca audycji: Kancelaria Środa. Ale tłumaczymy codziennie. www.sroda.com.pl.

Play
  • 31 episodes
  • weekly
  • Avg 14 min
  • Polish
Counted on this page — what you have heard stays on this device, so it is not something the list can be paged by.
  • S3 · E65
    Wednesday · 17 min

    Odcinek 65: Zabieramy kolegę na kolację

    Kolega czy colleague? Po polsku „kolega” to i ktoś z pracy, i ktoś z podwórka – ale po angielsku już nie. Kevin wyjaśnia, czym różnią się „colleague”, „workmate” i „co-worker”, dlaczego „friend” nie zawsze znaczy „przyjaciel” i kiedy (rzadko!) sięgnąć po trudne do wymówienia „acquaintance”. Dinner czy supper? Które słowo wybrać, gdy zapraszamy kogoś na kolację? Dlaczego Ostatnia Wieczerza to „Last Supper”, a nie „Last Dinner”? Do tego menu pasażerów trzeciej klasy Titanica – w którym nie ma śladu po lunchu. Skąd się wzięło „spa”? Łaciński skrót „sanus per aquam” czy belgijskie miasteczko z leczniczymi źródłami, pierwszym kasynem w Europie i… Herkulesem Poirot? Krótki quiz zzaskakującym rozwiązaniem i etymologią ludową skrótu PIWO (jak również angielskich COP, SOS, F**K i GOLF). Rozkład jazdy: (00:00) Anglik ma 200 przyjaciół (00:15) Dzień dobry! (01:01) Kevin: friend, colleague, workmate? (03:46) Kiedy przydaje się słówko ‘acquaintance’ (06:13) Stopniowanie: best friend; friend; Facebook friend (06:49) ‘Dinner’ czy ‘supper’? (08:22) Nazwy posiłków po polsku i po angielsku; obiad czy lunch? (09:52) Menu pasażerów III klasy na Titanicu (12:00) Kolega jedzie do SPA czy do spa? (13:43) Etymologia ludowa czyli bzdurna: (14:40) SPA, COP, SOS, F**K, GOLF – to nie są skróty! (16:55) Bye, Środa!

  • S3 · E64
    October 28 · 12 min

    Odcinek 64: Kulawa kaczka, psiecko i komendy po angielsku

    Czy wasz pies rozumie po angielsku? A może jesteście „pawrents”? W 64. odcinku podcastu zaglądamy do psiej budy, kociego legowiska i do Białego Domu. To odcinek dla miłośników języków i zwierząt. Najpierw zwierzaki. Sprawdzamy, jakie imiona najczęściejnadają swoim pupilom Polacy, a jakie Brytyjczycy. U nas królują Kicia, Mruczek, Sonia i Maks, a nad Tamizą psa zawołamy raczej Alfie albo Charlie. Jak zapytać o imię czworonoga? Jak wydawać komendy po angielsku?Okazuje się, że angielskojęzyczny pies chodzi nie „do nogi”, tylko „do pięty”! Będzie też o psieckach, kocórkach i o tym, czy polszczyzna ma własne słowo na ich opiekunów. Potem przenosimy się za ocean. Co to znaczy, że ktoś jest „lame duck”, czyli kulawą kaczką? Kiedy tak mówi się oamerykańskim prezydencie, kiedy o życiowym nieudaczniku, a kiedy o firmie na skraju bankructwa? Przy okazji wyjaśniamy, kim są POTUS i FLOTUS, czym jest „executive order”, a także czym zajmuje się „spin doctor”. Gośćmi odcinka są Krystyna Czubówna i Kevin Aiston. Posłuchajcie, a potem sprawdźcie, czy wasz pupil zna już „sit”, „stay” i „leave it”. A jeśli wymyślicie polski odpowiednik „pawrents” – proszę wpiszcie w komentarzu. Rozkład jazdy: (00:00) Dzień dobry! (01:19) Kocie imiona, komendy dla psów – Krystyna Czubówna i Kevin Aiston (02:27) Kocórki i psiecka po polsku – a po angielsku „pawrents” (03:50) Angielskie „bae”, „hubby”, „main squeeze” (05:51) Chroma kaczka (lame duck) w Białym Domu – Kevin Aiston (07:23) Co po angielsku może być „lame”? (09:40) Z polityki do języka: executive order, spin doctor (11:09) Spin: podkręcenie piłki, odwirowanie prania (11:39) Bye, Środa!

  • S3 · E63
    October 21 · 6 min

    Odcinek 63: Pester power (wiercić dziurę w brzuchu)

    Trzy angielskie wyrażenia, które przydadzą się przy kasie wsupermarkecie, w biurze i na spacerze po mieście. Zaczniemy od „pester power”. Każdy rodzic zna dziecko, któreprzy kasie wierci dziurę w brzuchu o batonik. Marketingowcy znają je jeszcze lepiej i właśnie na tym zarabiają. Dowiesz się, co dokładnie oznacza to określenie i dlaczego jedna z brytyjskich sieci postanowiła usunąć słodycze sprzed kas. Potem przenosimy się do pracy, gdzie czyhają na nas dwiemetaforyczne pułapki. Pierwsza to „sticky floor”, czyli lepka podłoga, która nie pozwala awansować osobom na najniższych stanowiskach. Druga to „glass ceiling”, szklany sufit, o który wciąż obijają się kobiety i przedstawiciele mniejszości aspirujący do wysokich stanowisk. Wyjaśniamy, czym te zjawiska się różnią i jak o nich mówić po angielsku. Na koniec wychodzimy na „high street”. Kiedy to po prostunazwa ulicy, a kiedy główna handlowa ulica miasta? I co łączy „high-street fashion” z „high-street bank”? Podpowiadamy, dlaczego w tych połączeniach chodzi zawsze o zwykłego klienta. Każde słówko pokazujemy na prawdziwych przykładach zangielskich tekstów, a czyta Kevin Aiston. To krótka dawka języka, którą łatwo zmieścić w przerwie na kawę, a zapamiętuje się ją na dłużej. Rozdziały (00:00) Dzień dobry! (00:16) Ants in the pants (01:25) Pester power – i dzieci, i marketingowcy (02:34) Po polsku: lepka podłoga i szklany sufit (03:14) Po angielsku: „sticky floor” i „glass ceiling” (04:26) Nowy Świat, Piotrkowska i Św. Marcin: high-street (05:55) Bye, Środa!

  • S3 · E62
    October 14 · 15 min

    Odcinek 62: Szczepionka na inwigilację

    W dzisiejszym odcinku Tomasz Knapik oraz Kevin Aiston biorą się za temat kontrowersji wokół szczepień i historię artykułu Andrew Wakefielda. Będzie mowa o „combined vaccinations” i o tym, co oznacza słówko „jab”. Dla miłośników językowych testów też coś się znajdzie – np. odpowiedź na pytanie, jaki przyimek następuje po „vaccinate”. Poruszymy relaksujący wątek „background TV” i „comfort TV”. W tej kategorii zmieści się i „The Great British Bake Off”, i „Northern Exposure” (Przystanek Alaska), i „Ojciec Mateusz” – słów kilka o naszych ulubionych serialach i programach, do których wracamy tylko po to, by leciały w tle i poprawiały nam humor. Wyjaśnimy pojęcie „comfort object” – po polsku: obiekt przejściowy, co w porównaniu z angielską wersją brzmi bezdusznie. (Yes, it does sound soulless). Kevin Aiston opowie o inwigilacji i powiązanej z nią fachowymi terminami (phone tapping, phone hacking). Podsłuchiwanie dźwięków otoczenia i podsłuchiwanie linii telefonicznej po angielsku opisują dwa różne słowa: „bug” i „tap”. Kiedy powiemy „spy on”, a kiedy „spy for”? Rozkład jazdy: (00:00) Dzień dobry! (01:08) Vaccinations: Tomasz Knapik i Kevin Aiston (05:00) Background TV, comfort TV, muzak (08:53) Panie Kevinie, rozmowa jest kontrolowana! (11:58) Podsłuchiwanie i podsłuchy: eavesdrop, overhear, bug, tap (15:04) Bye Środa!

  • S3 · E61
    October 7 · 14 min

    Odcinek 61: Asterysk i obelisk

    Czy wiedzą Państwo, jak nazywają się poszczególne znaki specjalne? Wszyscy znamy małpę, gwiazdkę, podkreślnik i paragraf, ale ręka do góry – kto słyszał o ampersandzie? Kevin Aiston opowie, jak je nazywać po angielsku, a Państwu ułatwi podawanie swoich adresów e-mail anglojęzycznym znajomym. W Polsce natomiast mamy swój oryginalny akut, ale tego znaku nie musimy dyktować oddzielnie i raczej trudno będzie go użyć w silnym haśle. W językowym koncercie życzeń klasyfikacji ludzi ciąg dalszy. Co do neutralności wyrażenia „osoba czarnoskóra” bądź arsenału słów stricte pejoratywnych raczej wątpliwości nie mamy, ale co ze słowem „Murzyn”? Czy dziś będzie słowem neutralnym, czy nabyło cech angielskiego „N-word”? Przybliżymy też angielskie wersje, których nie powinniśmy się obawiać. Następnie Kevin Aiston opowie o jednej cudownej właściwości języka angielskiego. Można bowiem za jego pomocą określić zaledwie jednym słowem przestrzeń w pracy bądź poza nią. Angielski to potęga! Rozkład jazdy: (00:00) Dzień dobry! (00:58) Asterysk i obelisk, czyli znaki specjalne (07:01) Językowy koncert życzeń: kim jest „POC” (po angielsku) (12:38) On-site kontra off-site (14:08) Bye, Środa!

  • S3 · E60
    September 30 · 14 min

    Odcinek 60: Fake guard – strzeżmy się oszustów

    Co wspólnego ma pies ogrodnika z tym, który spoglądana nas ze żłobu (ang. manger)? Czy czarna owca będzie czarna, a biały kruk wciąż biały i w Polsce, i w Anglii? Pani Krystyna Czubówna i Kevin Aiston, rozwiną temat angielskich związków frazeologicznych, w których występują zwierzęta. Następnie trochę Państwa pooszukujemy, ale tylko językowo. Opowiemy o bardzo popularnych w internecie słówkach „fake” i „bait” oraz zjawiskach „fake news” i „clickbait”. Co znaczą, gdy już wyjdziemy z cyfrowego świata? Zebraliśmy kilka przynęt, podróbek, falsyfikatów i innych dzieł fałszerzy. W językowym koncercie życzeń wracamy do tematu określeń etnicznych: Cyganie, Romowie, Gypsies, Romany. Przyjrzymy się emocjonalnym zabarwieniom poszczególnych wyrazów w językach polskim i angielskim; spróbujemy rozstrzygnąć, który będzie najbardziej neutralny. Pod jednym względem zaskoczenia nie będzie – w każdym języku należy uważać, jeśli chce się pozostawać osobą kulturalną. Na koniec temat znacznie bardziej przyziemny: ochroniarze. Jak się okazuje, po angielsku ochroniarz ochroniarzowi równy nie jest; słówko „guard” nie będzie tożsame z „guardian”. Dalsze szczegóły zdradzą Kevin Aiston i Jacek Środa. Rozkład jazdy: (00:00) Dzień dobry! (00:46) It’s raining cats and dogs – zwierzęce frazeologizmy (02:22) Prawda o „fake” i „bait” (06:42) Językowy koncert życzeń: Gypsies vs Romany (10:23) Kevin Bodyguard Aiston (14:17) Bye, Środa!

  • S3 · E59
    September 23 · 14 min

    Odcinek 59: Drunkorexia i Indianie z Indii

    Pierwszy dzień jesieni za nami i jakby tego było mało… No właśnie – dziś w audycji zajmiemy się między innymi tym wyrażeniem. W języku polskim na pewno można za jego pomocą utyskiwać, ale w języku angielskim wspięto się na znacznie wyższy poziom zgorzknienia – zaangażowano w nie zarówno słówko „insult”, jak i „injury”. Szczegóły zdradzi Kevin Aiston. Mała wskazówka: „insult” (zupełnie jak „export” czy „suspect”) może być i rzeczownikiem, i czasownikiem – zależnie od akcentowania. W językowym koncercie życzeń tym razem wyruszamy do Indii. Jako że statystycznie dość łatwo spotkać obywateli tego kraju również poza jego granicami, rodzi się pytanie: jak poprawnie ich nazwać? Skoro Indianie, przez pokutujący do dziś historyczny chochlik, nie mają z Indiami nic wspólnego – kim będzie mieszkaniec tego kraju: Hindusem, Indusem, czy może jednak mimo wszystko nadal Indianinem? Czy korporacje mogą cierpieć na anoreksję lub bulimię? Niestety tak. Kevin Aiston wyjaśni, które działania firm uzyskały tak groźne przydomki. Przy okazji wspomnimy również o jeszcze groźniejszym zjawisku o osobliwej nazwie „drunkorexia”. Rozkład jazdy: (00:00) Dzień dobry! (01:16) Obelgi, zniewagi i krzywdy, czyli „jakby tego było mało”… (04:50) Językowy koncert życzeń: Indianie w Indiach (10:38) Anorektyczne korporacje (11:46) Drunkorexia (13:52) Bye, Środa!

  • S3 · E58
    September 16 · 15 min

    Odcinek 58: Eskimo: brzydkie angielskie słowo na E

    Dlaczego inwestorzy tak chętnie przytulają się do byka, aKrystyna Czubówna zaczyna opowiadać o giełdzie? W tym odcinku podcastu kolejna językową podróż pełna zmian kursów – od parkietu do faktury (ścian). Rozłożymy na części pierwsze francuską etymologię hossy ibessy. Sprawdzimy, jak trafiać w samo sedno (hit the bull’s eye), a Kevin Aiston pomoże nam opanować angielski słownik fakturowy. Koncert życzeń wyruszy na daleką północ. Wyjaśniamy,dlaczego słowa „Eskimosi” i „Lapończycy” wypadałoby zamienić na „Inuici” i „Samowie”. Opowiemy, co się kryje pod eskimoską w kajakarstwie i jakie konsekwencje w Rovaniemi przyniesie odmowa wypicia kawy ze skrzypiącym serem. Czas zatem włączyć ten odcinek i dowiedzieć się, co łączy tarczę do strzałek z celną ripostą. Wszystkim fakturom życzymy dotrzymania terminów płatności (due date).Rozkład jazdy: (00:00) Dzień dobry! (00:40) Krystyna Czubówna na giełdzie (bull and bear) (04:29) Językowy koncert życzeń: Eskimosi czy Inuici? (07:39) Antarktyka = Antarktyda + Ocean Płd. (09:32) Laponia: kawa z serem leipäjuusto (12:11) Fakturę wystawia Kevin Aiston (14:49) Bye Środa!

  • S3 · E57
    September 9 · 14 min

    Odcinek 57: Joke, practical joke i trójka

    Czym różni się „joke” od „practical joke”? Zapewne już na pierwszy rzut oka żadna to tajemnica, ale ze słówkiem „shenanigans” nie będzie tak łatwo! Przy okazji usłyszą Państwo ranking pięciu biurowych kawałów. A jak określić, że coś jest po polsku… po angielsku? Co prawda tematów politycznych unikamy, bo nasza audycja ma przede wszystkim wprawiać Państwa w dobry nastrój, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by przyjrzeć się temu wyrażeniu od strony lingwistycznej. W drugiej części językowego koncertu życzeń pojawi się z kolei „fuss”. Ostrzegamy, że pomimo sposobu zapisywania nie ma ono najmniejszego związku z niemieckim „Fuß” (o ile cała afera nie skończy się rozwiązaniami siłowymi, bo ktoś nie będzie się ceregielić). Jak zawsze zaproponujemy także kilka przykładowych zdań, w których aż prosi się o użycie tego słówka. Przyjrzymy się też trójce. Bo przecież „do trzech razy sztuka”, kraje Trzeciego Świata, trzeci stopień zagrożenia, osoba trzecia... Niby taka zwykła liczba porządkowa, a w ilu związkach frazeologicznych udało jej się zrobić karierę! Kevin Aiston udowodni przy tym, że w dodatku międzynarodową, bowiem wszystkie powyższe określenia oraz wiele innych (np. third-rate, third person), da się przełożyć na angielski z użyciem tego samego liczebnika. Rozkład jazdy: (00:00) Dzień dobry! (01:03) Jokes, pranks and shenanigans (05:46) Językowy koncert życzeń: Polish style (08:05) Językowy koncert życzeń: awantura o „fuss” (10:13) Więcej niż trzy użycia trójki (13:37) Bye, Środa!

  • S3 · E56
    September 2 · 15 min

    Odcinek 56: Mnożymy syndromy

    Dziś Marta Klubowicz i Kevin Aiston opowiedzą o osobliwych syndromach, których nazwy wiążą się z miastami. Syndrom sztokholmski, paryski, jerozolimski, Bullerbyn… – czym się charakteryzują? Do audycji zawita również syndrom chorych budynków (SBS) i syndrom oblężonej twierdzy (siege mentality). W językowym koncercie życzeń tłumaczymy etymologię słówka „nygus”, opisującego niepospolitego lenia. Skąd właściwie wzięło się w języku polskim? Co złośliwsi, poszukujący podobieństw do amerykańskiego słowa na „n”, będą mocno zaskoczeni: to słówko ma bardzo szlachetne pochodzenie – wręcz cesarskie. Jak jednak wiadomo, dawni monarchowie nie słynęli ze zbyt aktywnego życia. Wczoraj był 1 września, więc w związku z początkiem roku szkolnego mogli Państwo odczuwać dyskomfort, zawroty głowy i niepokój. Spokojnie – to zapewne absurdalna niedzielna (a w tym przypadku raczej pierwszowrześniowa) nerwica, o której opowie Kevin Aiston. Wyjaśni tajemnicze hasła typu „neurosis”, „obsessive”, „compulsive” i OCD. Czy mają Państwo 100-procentową pewność, że zamknęli Państwo drzwi? Rozkład jazdy: (00:00) Dzień dobry! (00:18) Mnożyć każdy… musi (02:55) Marta Klubowicz, Kevin Aiston oraz syndrom mówienia o syndromach (07:30) Językowy koncert życzeń: od cesarza do leniwca (09:45) Niedzielne nerwice, OCD… Czy aby na pewno zamknąłem drzwi? (14:12) Bye, Środa! (Wyłączyłem żelazko?)

  • S3 · E55
    August 26 · 13 min

    Odcinek 55: Stereotypy i remonty (po angielsku)

    Dziś pobawimy się stereotypami. Jak na świecie kojarzy się nasza nacja? Pięć najbardziej rozpowszechnionych stereotypów o Polakach przytoczy Kevin Aiston. Zdradzimy, co Brytyjczycy sądzą o sobie samych – czym jest „understatement” i co oznacza określenie „stiff upper lip”. Nie ominiemy również mieszkańców USA i ich „American dream” oraz geograficznego egocentryzmu. Po kilku stereotypach o fachowcach i przypomnieniu, że życie jest jak trytytka (bo go nie cofniesz), przechodzimy do konkretów. W koncercie życzeń doradzimy, jak po angielsku mówić o domowym remoncie. Okazuje się, że dla użytkowników języka angielskiego „renovation” nie musi łączyć się z zabytkami. Pojawią się słówka „refurb”, „do-up” i domowy plac budowy (construction site). Remont skończony, na zegarze wybija „beer o’clock” – i co wtedy? Anglojęzyczni stereotypowi mężowie stawią się wówczas po „kitchen pass”. O tym osobliwym rodzaju przepustki opowie Kevin Aiston. Dowiemy się również, naczym polega współczynnik żoninej aprobaty (wife acceptance factor). Rozkład jazdy: (00:00) Dzień dobry! (01:00) Jak nas widzą, czyli trochę o stereotypach (05:35) Kto to panu tak spier….? – czyli jakie stereotypy cechują budowlańców (06:35) Językowy koncert życzeń: mówimy „remont” po angielsku (09:26) Kuchenne przepustki i współczynnik żoninej aprobaty (12:41) Bye, Środa!

  • S3 · E54
    August 19 · 10 min

    Odcinek 54: Krystyny Czubówny koń mechaniczny

    W 54. odcinku Krystyna Czubówna i Kevin Aiston zabierają nas w podróż do czasów maszyn parowych – wyjaśnią, czym naprawdę jest ‘horsepower’: koń mechaniczny, który wcale nie odpowiada mocy jednego konia, tylko całego zaprzęgu. Po drodze pojawi się tajemniczy ‘foot-pound’ – jednostka energii, która brzmi jak coś wyjętego z podręcznika fizyki. Koń mechaniczny – jaka to moc? Czy dałoby się to wytłumaczyć po angielsku, używając staropolskich miar w rodzaju kopanki, staja czy koniuszki? W koncercie życzeń Jacek Środa odpowiada na pytaniesłuchacza dotyczące pochodzenia słówka ‘rock’ – nie chodzi tu o skałę, ale o gatunek muzyczny. Czy to naprawdę możliwe, że chodzony, krzesany i rock mają ze sobą coś wspólnego? Kevin Aiston udowadnia, że angielski zegar można nastawić na dowolną porę dnia i potrzebę ciała. Klasyczne ‘it's eleven o'clock’ to dopiero początek – bo istnieje też ‘beer o'clock’, ‘tea o'clock’, a nawet często znienawidzone ‘work o'clock’ – ta pora, o której raczej przewracalibyśmy się na drugi bok. Słuchacze dowiedzą się też, jaki stan opisuje wyrażenie‘cream-crackered’ – i dlaczego to jedno z tych określeń, które warto znać, zanim ktoś użyje go w rozmowie i trzeba będzie się domyślać z kontekstu. Kolejny odcinek dla wszystkich, którzy lubią, gdy język pokazuje im swoją nieoczywistą stronę.Rozkład jazdy: (00:00) Dzień dobry! (00:50) Krystyna Czubówna: koń mechaniczny (ang. horsepower) (03:41) Koncert życzeń: muzyka rockowa ze skałą nic wspólnego nie ma (04:41) Co znaczą ‘rock’ i ‘roll’ w rock’n’roll (07:02) Jakie rodzaje bujania opisuje słówko ‘rock’ (08:05) Kevin Aiston: It’s beer o’clock (09:30) Bye, Środa!

  • S3 · E53
    August 12 · 16 min

    Odcinek 53: The Best Of

    Mamy roczek! Mówiąc precyzyjniej: nasz podcast ma właśnie pierwszą rocznicę. Wydawca, czyli Kancelaria Środa świętuje w tym roku swoją osiemnastkę. Z tej okazji zebraliśmy w jeden odcinek wszystkie materiały, które szczególnie zaskarbiły serca naszych słuchaczy; jeśli jeszcze ich Państwo nie mieli okazji usłyszeć bądź mieliby Państwo ochotę je sobie przypomnieć, dzisiejszy odcinek tę chęć zaspokoi. W dzisiejszym odcinku feeria gwiazd! Zjemy angielskie śniadanie z Robertem Makłowiczem i Kevinem Aistonem. Od Krystyny Czubówny dowiemy się, jak szczebiotają do siebie zakochani w różnych językach świata. Tomasz Knapik wyjaśni, co właściwie wysyłamy i odbieramy w pracy. Krzysztof Gosztyła udowodni, że potrafi nie połamać sobie języka – ciekawe, czy Państwu taka sztuka też się uda? Wisienką na urodzinowym torcie będzie recytacja w wykonaniu Toma Hanksa. Dziękujemy naszym słuchaczom za ten wspólny rok – do usłyszenia za tydzień, i znów za tydzień – aż do kolejnych urodzin. Rozkład jazdy: (00:00) Dzień dobry! (02:00) Krystyna Czubówna i afektonimy (03:53) Śniadanie z Robertem Makłowiczem (07:09) Krzysztof Gosztyła, Kevin Aiston i zemsta logopedy (09:31) Tomasz Knapik o imejlach, postach i esemesach (11:01) O bierniku i dopełniaczu słów kilkanaście (13:10) Tom Hanks i „Czarodziejski pies” (15:33) 100 lat, Środa!

  • S3 · E52
    August 5 · 12 min

    Odcinek 52: Location vacation i autorespondery

    Wakacji mamy już półmetek, a my wciąż nie odpowiedzieliśmy na jedno z najważniejszych pytań: jak się mówi, „vacation” czy „holidays”? Kevin Aiston spieszy z wyjaśnieniem (i pocieszeniem), gdyż poprawne są oba słówka. Jak po angielsku nazwać urlopowicza? Czy różni się on od klasycznego „tourist”? Kto lub co może mieć jeszcze wakacje – jak się okaże – niezależnie od języka? Na przykład rata kredytu – i o niej po angielsku też będzie mowa. Opowiemy, czym jest „location vacation” i jak się je praktykuje. Wyjaśnimy, kim jest „set-jetter”. Wbrew tajemniczym nazwom większość z nas choć raz w życiu prawdopodobnie wpisała się w definicje obu tych wyrażeń. Na liście mamy również inne kreatywne nazwy na spędzanie urlopu (w tym te budżetowe) oraz coś, co zazwyczaj staje się ostatnią rzeczą, jaką robimy tuż przed wyłączeniem służbowego komputera – ustawianie autoodpowiedzi (zwanej z angielska autoresponderem). Oto doskonały powód, by przyjrzeć się bliżej słówkom „away”, „off” i „out”, które mogą się w takim komunikacie pojawić. Rozkład jazdy: (00:00) Dzień dobry! (01:07) Kevin Aiston o wakacjach (02:26) Location vacation (06:47) Inne sposoby „wakacjowania” (08:54) Autoresponder i away / off / out (11:42) Bye, Środa!

  • S3 · E51
    July 29 · 13 min

    Odcinek 51: Read the tea leaves – jak czytać, to tylko z herbaty

    Kevin Aiston poważnie zabrał się za wróżenie – przynajmniej od strony leksykalnej. Co więc łączy aktywność zwaną po angielsku „palmistry” z dłonią, poza cząstką „palm” w nazwie? Języki lubią płatać figle, więc nie powinno nas zaskakiwać, że „head line” i „headline” (albo „life line” i „lifeline”) będą znaczyć zupełnie coś innego. Jeśli nie jesteśmy pewni tego znaczenia i nie mamy kontekstu, w ostateczności możemy powróżyć z fusów, ale uwaga – one po angielsku też nie będą fusami. W Wielkiej Brytanii nie będziemy też wróżyć, a czytać. Ostrzegamy – herbata w torebkach raczej się do tego nie nada. W językowym koncercie życzeń wracamy do bardzo wakacyjnego tematu, jakim są nazwy miast i państw – na przykładzie Stambułu (ang. Istanbul). Podpowiemy też, dlaczego mimo wszystko posługiwanie się tymi oryginalnymi nazwami nie zawsze jest najlepszym pomysłem (i co można zrobić, jeśli uważamy to za niestosowne). Ileż to razy widzieliśmy słówka „privacy”, „confidentiality” czy „cybersecurity” na kolejnych stronach internetowych i w regulaminach, które trzeba odklikać! Kevin Aiston wyjaśni różnice pomiędzy sformułowaniami i zastosowaniem w praktyce „right to be forgotten” oraz „right to privacy”. Warto pamiętać, że takie prawa też posiadamy. Rozkład jazdy: (00:00) Dzień dobry! (00:46) Kevin chiromanta (05:48) Koncert życzeń: Stambuł, Istambuł czy Istanbul? (09:40) Jak zostać zapomnianym (w Internecie) (12:35) Bye, Środa!

  • S3 · E50
    July 22 · 21 min

    Odcinek 50: Snob w spa

    W tym odcinku owce okazują się fałszywymi tropami, a snobi (lub snoby, jeśli ich nie lubimy) mają całkiem barwną przeszłość. Jacek Środa zaprasza Krystynę Czubównę i Kevina Aistona na językową wycieczkę, która zaczyna się od owiec, a kończy na ekonomicznych wątkach rodem od Leibensteina i Veblena. Potem robi się jeszcze ciekawiej: słowo ‘snob’ miało kiedyś oznaczać czeladnika szewca, a nie – wbrew popularnej, ale fałszywej legendzie – ‘sine nobilitate’ (tak samo zmyślone jak to, że SPA to skrót). Po drodze pojawia się Hyacinth Bouquet, która tak naprawdę nazywa się Bucket, oraz Izabela Łęcka zmierzająca ku ekranowemu comebackowi. Get to work, lazybones! – czy takie zawołanie może nas zirytować? A czy można się zirytować, zastanawiając się już ponad kwadrans, jak po angielsku powiedzieć: jedziemy na działkę? Na deser – krótkie starcie wilka z psem i diabłem: Kevin Aiston tłumaczy, dlaczego angielski ‘wolf’ czasem chowa się za ‘dog’ albo w ogóle znika, ustępując miejsca diabłu. Rozkład jazdy: (00:00) Dzień dobry! (00:54) Czarna owca, black sheep – opowiadają Krystyna Czubówna i Kevin Aiston (02:30) Instynkt stadny vs owczy pęd (03:20) Snobs and snobs – jak się snobować (po angielsku) (10:25) Koncert życzeń – do roboty, leniu! (12:16) Co może po angielsku być leniwe? (14:25) Koncert życzeń – jak po angielsku powiedzieć, że jedziemy na działkę? (20:00) Kevin Aiston: ‘wolf’ (21:14) Bye, Środa!

  • S3 · E49
    July 15 · 18 min

    Odcinek 49: Becikowe (baby bonus) i inne -owe

    Jaki jest angielski odpowiednik słowa „bujać”? Polskiemu „bujać” znaczeń nie brakuje, więc jest odpowiednikiem wielu angielskich słów. Na fotelu po angielsku będzie nas bujać inaczej niż w samolocie – nie wykpimy się jednym słówkiem „rock”. Gdy z kolei przyjdzie się Państwu bezowocnie bujać z mailami, anglojęzycznemu koledze niewiele powiedzą Annasz i Kajfasz, za to filary i słupki – owszem. Dzięki chwili poezji wyjaśnimy, skąd wzięło się powiedzenie „bujać to my, ale nie nas”. Po tak poważnych tematach aż prosi się o coś lżejszego – na przykład urlop na żądanie. O ile nie jest to kacowe, wizja „duvet day” wydaje się całkiem przyjemna. Co jeszcze może być po polsku „-owe” oprócz kacowego? Podamy kilka polskich i angielskich przykładów, np. corkage fee, bachelor tax, baby bonus, congestion fee. Podsumowując: dziś w odcinku trochę polskiego i angielskiego bujania (ale nie Państwa oczywiście), słówka spod znaku -owe i ich angielskie odpowiedniki. Rozkład jazdy: (00:00) Dzień dobry! (00:54) Jak się bujać po angielsku (05:00) Co ma Tuwim do bujania (08:33) Złote, a skromne! (09:33) Kevin Aiston o „duvet day” (11:11) „-owe” świadczenia i podatki (17:31) Rozwiązanie zagadki i bye, Środa!

  • S3 · E48
    July 8 · 10 min

    Odcinek 48: Krowa i trivia

    Co łączy (po angielsku) krowę i zastraszanie? Krystyna Czubówna i Kevin Aiston niuans ten omówią. Pojawią się również inne przykłady słówek, które potrafią zmieniaćznaczenie w zależności od tego, jaką są częścią mowy (to cow; to dog; horseplay). A gdy już zaczniemy dziwić się, skąd u Anglików same zwierzęce przykłady, przypomnijmy sobie, że w języku polskim możemy śledzić, naświnić, a nawet spsieć. Ręka do góry – kto słyszał o średniowiecznej wojnie o krowę? (Niestety nie wiemy, czy Helena jej było na imię.) Znana jest ludzka słabość do gier salonowych (ang. parlour games), a wśród nich „Trivial Pursuit”. Pytania z gatunku „trivia” bywają łatwe (Kto napisał „Hamleta”?), ale potrafią też wpędzić w stupor (Jak się nazywa kropka nad literą „i” albo „j”?). Rozkład jazdy: (00:00) Dzień dobry! (01:05) Krystyna Czubówna, Kevin Aiston i krowa szantażystka (02:05) Zwierzęce czasowniki (05:15) Łaciate ciekawostki Kevina Aistona (06:31) Podstępne trywialne „trivia” (i tytle) (09:25) Bye, Środa!

  • S3 · E47
    July 1 · 15 min

    Odcinek 47: Cucaracha na urlopie

    Czy angielski karaluch może mieć coś wspólnego z polskim wierzchołkiem góry lodowej? Na czym polega „cockroach problem”? Skoro już mowa o karaczanach, wszyscy znamy co najmniej jednego, który w kulturze masowej budzi znacznie pozytywniejsze odczucia niż ten biegający po podłodze. Przy okazji wspomnimy, że „chorus” to nie jest zapisane z błędami imię egipskiego bóstwa, a „verse” może oznaczać wiele wersów. W dzisiejszym językowym koncercie życzeń koszmar pod tytułem „a”, „an” i „the” – z przykładem leniwego strażnika więziennego. Jak to zwykle bywa, podręczniki często nie odpowiadają rzeczywistości – native speakerzy nie zawsze posługują się przedimkami nienagannie. Mamy dobrą wiadomość: w codziennej komunikacji przedimki nie zawsze wpływają istotnie na znaczenia – a dla równowagi podamy dowód dla tezy przeciwnej. Wyjaśnimy znaczenie wyrażenia „in lieu”. Kevin Aiston opowie, jak podzielić się nowiną o urlopie okolicznościowym z anglojęzycznym znajomym. Wspomni, co różni „compensatory time” od „compassionate leave” – oraz dlaczego lepiej nie mówić o tym drugim, gdy będzie to urlop z okazji ślubu lub narodzin dziecka (co nie dotyczy osób, które żałują tych decyzji i mają nietuzinkowe poczucie humoru). Rozkład jazdy: (00:00) Dzień dobry! (01:33) Kevin Aiston wśród karaluchów (02:33) Tańcząc i śpiewając z karaczanami (05:57) Koncert życzeń: przedimkowy horror (11:35) Krótkie urlopy w stylu angielskim (14:44) Bye, Środa!

  • S3 · E46
    June 24 · 21 min

    Odcinek 46: Ish – i końcówka, i słowo

    Czy tak urocze „relish” może nas okłamać? Choć po części faktycznie odnosi się do kulinarnych dodatków, to „burger with relish” może nas nieźle zaskoczyć. Robert Makłowicz i Kevin Aiston udowodnią, że zawsze warto zawczasu zapytać, co kryje się pod tym określeniem. Jedno nie ulega wątpliwości: „relish” w roli czasownika już gustom nie podlega i zawsze jest pozytywne! W dzisiejszym koncercie życzeń między innymi „bredzić jak Piekarski na mękach” – skąd się wzięło to powiedzenie? Notabene powiedzenie stanowczo lepiej ukuć niż ukłuć. Co po angielsku oznacza „regicide”? Na czym polega potęga końcówki „-ish” (która może być też samodzielnym słowem)? „Polish” – to słowo można wymawiać różnie, i wtedy ma odmienne znaczenia. Gdyby jednak Piekarski był obywatelem Bangladeszu – jakie miałby obywatelstwo? Kevin Aiston podkoloruje naszą audycję i opowie o angielskim słówku, które może oznaczać zarówno tablicę w szkole, jak i deskę do krojenia. Przy okazji zdradzi szczegóły profesjonalnej kuchni – kolor deski wskazuje na jej przeznaczenie. Rozkład jazdy: (00:00) Dzień dobry! (01:10) Robert Małkowicz i Kevin Aiston: angielskie słówko „relish” (04:10) Końcówka „-ish” niejeden ma wydźwięk (07:00) Językowy koncert życzeń: Piekarski na mękach (12:09) Językowy koncert życzeń: obywatelstwo bangla…? (18:51) Wszystkie deski w kuchni Kevina (20:37) Bye Środa!

Showing 1–20 of 31 episodes