
Nudziłam się przy dobrych facetach. Ojciec niedostępny emocjonalnie i schemat, którego nie widziałam
Nudziłam się przy dobrych facetach. Przy tych, którzy pisali, kiedy mówili, że napiszą. Latami tłumaczyłam sobie, że mam wysokie wymagania. Nie miałam wysokich wymagań, ale miałam nawyk. Mój tata był niedostępny emocjonalnie, a to jest coś, czego nie da się sfotografować. Nauczyłam się czytać jego nastrój, zanim nauczyłam się czytać swój własny. Od sześciu lat nie mamy kontaktu i dopiero cisza po nim pokazała mi, dlaczego wszyscy mężczyźni, których wybierałam, byli tacy sami. W tym odcinku: dlaczego po spotkaniach z mężczyzną, który nie zrobił mi nic złego, płakałam w drodze do domu, co robi Twój umysł, kiedy nie chcesz jeszcze odejść (podpowiedź: nie szuka prawdy), cztery lata, jedno zdanie na lotnisku w Paryżu i dziwne uczucie, że już je znam, dlaczego nie zostawałam mimo okruchów, tylko z ich powodu, trzy pytania, które warto sobie zadać po następnym spotkaniu. Mówię też pierwszy raz o MON MIROIR - narzędziu, nad którym pracuję. Miłego słuchania!


















