W sprzedaży proces opieramy na danych – rynkowych i tych związanych z klientami: ich zachowaniami zakupowymi, potrzebami, preferencjami. Planując działania marketingowe, również analizujemy dane związane z zachowaniem klientów, biorąc pod uwagę to, jak szukają informacji, co triggeruje ich kontakt z daną firmą etc.
I tak samo zarządzając zespołem, budując zespół czy przygotowując się do zmian, powinniśmy korzystać z danych – o pracownikach. O tym, jak się komunikują, jakie mają tendencje w sposobie działania i podejmowania decyzji, jak mogą reagować w procesie transformacji, jaki jest poziom gotowości do zmiany (u poszczególnych osób), jakie role mogą być dla nich bardziej naturalne, co się dzieje na poziomie dynamiki zespołu, że w sytuacjach wymagających szybkiej reakcji zespół… zwalnia itd.
Tych informacji dostarczają nam rzetelne, zwalidowane narzędzia psychometryczne. Ale nie psychologia kolorów czy quizy o tym, jakim zwierzęciem albo kolorem jesteś.
Od 10 lat zajmuję się różnicami osobowości i praktycznym wykorzystaniem tych informacji w biznesie i naprawdę przecieram oczy ze zdumienia, kiedy myślenie o profilach osobowości sprowadzamy do wiedzy o 4 żywiołach czy kolorach.
Bo możemy wiedzieć o człowieku i zespole dużo więcej. I – co ważne – możemy korzystać z narzędzi, o których wiemy, co rzeczywiście mierzą, jaka jest ich rzetelność i trafność oraz do wyciągania jakich wniosków możemy ich używać.
W świeżutkim odcinku Everestu Lidera opowiadam o tym, dlaczego nie po drodze mi z kolorami, samym DISC-iem (tak, tak 😊) i jak dużo możemy zyskać biznesowo, kiedy włączymy do procesów biznesowych wiedzę o ludzkiej osobowości – ale korzystając z przebadanych narzędzi psychometrycznych, które dostarczają informacji na miarę dzisiejszych potrzeb i wyzwań biznesowych.Przyjdź na certyfikację DISC D3: https://effectiveness.pl/szkolenia/