
Naród do zadań specjalnych [goście: Hanna Gill-Piątek i Bartłomiej Sienkiewicz] | TECHNOFOBIA
Rozmawiam z Bartłomiejem Sienkiewiczem i Hanną Gill-Piątek, autorami książki „Naród do zadań specjalnych”. On był oficerem UOP, szefem MSWiA i ministrem kultury, ona działa w ruchach miejskich i na lewicy. Mają zupełnie różne biografie polityczne, ale wspólną diagnozę: obywatele w Polsce potrafią działać, a instytucje państwa ich hamują. W latach 1945–1950 chłopi sami, bez centralnego planu, zelektryfikowali 27% polskich wsi. Gdy proces przejęło państwo, przyszła katastrofa. W 2022 roku 77% Polaków ruszyło z pomocą uchodźcom z Ukrainy i wydało na nią z własnych kieszeni około 10 mld zł. Potem ten potencjał po prostu się rozpłynął. Dlaczego Polacy potrafią robić rzeczy, których nie potrafi nikt inny, ale niemal zawsze obok państwa albo wbrew niemu? Mówimy o „perfekcyjnej partyzantce”: od Społecznych Komitetów Telefonizacji i osiedlowych „sieci trzepakowych”, przez Solidarność, po boom fotowoltaiki. Pytam, dlaczego po sukcesie „Mojego Prądu” wprowadzono net-billing, jak państwowe koncerny energetyczne hamują energetykę rozproszoną i czemu NCBR stał się „mielarką do pieniędzy”. Rozmawiamy o dronach w polskim rolnictwie i o lekcji z Ukrainy, która nie ma floty, a sparaliżowała rosyjską Flotę Czarnomorską. Do tego polskie startupy, które musiały dorastać za granicą, i pomysł suwerennego polskiego modelu AI. Co znaczy „zhakować państwo”, zamiast pisać kolejną strategię? Na koniec rozmawiamy o tożsamości. Jest spór z Ryszardem Legutką i teza, że bunt wyborców Grzegorza Brauna to ciemna strona tej samej energii, która napędza polską zaradność. Pytam też, czy da się porzucić kult cierpienia na rzecz kultu sukcesu. Bo może czas przestać marzyć o byciu drugą Japonią czy drugą Holandią i zostać wreszcie pierwszą Polską. Takie rozmowy nie były możliwe bez wsparcia Partnerów:Studio Miś - dom produkcji podcastów i wideo. Trzy niezależne studia, unikalne scenografie i pełen zaplecze produkcyjne. To miejsce w którym marka realizuje cały proces: od planu po efekt końcowy. Wszystko w jednym miejscu, w centrum Warszawy.