
Uzbroił III Rzeszę. Norymberga go skazała, a alianci oddali majątek. Niewiarygodna historia Kruppa.
Cześć! W najnowszym odsłonie mojej serii poruszam wyjątkowo kontrowersyjny temat. W 1947 roku w Norymberdze rozpoczął się proces niemieckich przemysłowców. Amerykanie postanowili osądzić ludzi, którzy pomogli zbudować militarną potęgę III Rzeszy. Wśród nich znalazł się Alfried Krupp, właściciel potężnego koncernu zajmującego się między innymi produkcją uzbrojenia. Podczas wojny kierowane przez niego przedsiębiorstwo na masową skalę korzystało z pracy robotników przymusowych. O sprawie pisała prasa na całym świecie. Rodzina Kruppów od pokoleń należała bowiem do niemieckiej elity przemysłowej i od początku swojej biznesowej działalności utrzymywała bliskie związki z władzami państwa. Najpierw w czasach cesarskich, a potem i III Rzeszy. Krupp tłumaczył, że zdawał sobie sprawę, że w jego zakładach ludzie byli przymuszani do pracy jednak cały czas utrzymywał, iż wynikało to z braku rąk do pracy w czasie wojny, a także poleceń władz w Berlinie. Sędziowie nie dali temu wiary. Niemiec został skazany na karę więzienia i utratę majątku. Wydawało się, że potężna rodzina straciła wszystko. Ale... już kilka lat Krupp później odzyskał wolność. Poza tym Brytyjczycy zgodzili się wypłacić mu wielomilionowe odszkodowanie. Pieniądze miały pochodzić ze sprzedaży zakładów które były wcześniej powiązane z przemysłem ciężkim. Krupp odzyskał również kontrolę nad pozostałą częścią przemysłowego imperium i wrócił do wielkiego biznesu. Mimo oburzenia części opinii publicznej, dawny skazaniec wkrótce ponownie stał się jednym z najbardziej wpływowych przemysłowców świata.Więcej na ten temat w najnowszym odcinku serii Powojnie.