
PIRAMIDA AI Zaczyna sie sypać
Spółki od chipów straciły w półtora tygodnia około półtora biliona dolarów, a najmocniej spadały firmy, które budują centra danych na kredyt. Najwięksi gracze, czyli Microsoft, Google, Amazon i Meta, są zdrowi, ale na obrzeżach boomu AI powstał łańcuch, w którym każde piętro spłaca swoje długi pieniędzmi z następnego. To coraz mniej przypomina rok 2000, a coraz bardziej rok 2007. Pokazuję, jak finansuje się budowę AI, dlaczego inwestorzy żądają od CoreWeave ponad 15% rocznie, skąd na to wszystko biorą się pieniądze i dlaczego coraz więcej ludzi porównuje Nvidię do AIG, ubezpieczyciela, którego w 2008 roku ratował rząd. Sprawdzam, które z czterech wzmacniaczy kryzysu z 2008 roku już tu są i czego rynek wciąż nie wycenił. Na końcu odwracam pytanie: co musiałoby się stać, żeby ta piramida jednak nie pękła.











