
transcript
show notes
Żyjemy w czasie, w którym samotność przedstawiana jest jako atrakcyjny styl życia, wybierany przez silne, niezależne jednostki - sigmy.
Romantyzujemy ją, chadzając na randki z samymi sobą, albo wyobrażając sobie, że nasze życie to plan filmowy.
Samotność jednak nie zawsze była zjawiskiem postrzeganym pozytywnie - o czym przypominam w dzisiejszym odcinku, do którego wysłuchania serdecznie Was zapraszam.
Zachęcam do wsparcia Okruchów Kultury na Patronite:
https://patronite.pl/okruchykultury
oraz do czytania bloga:
https://okruchykultury.pl
Spotkajmy się w mediach społecznościowych:
https://instagram.com/okruchykultury
https://facebook.com/okruchykultury
Montaż: Mateusz Ciupka (Szafa Melomana)
Muzyka w tle: J.S. Bach, "Nun komm der Heiden Heiland" BWV 659, James Kibbie (org.)






